Wciągający świat InternetuMożna nie lubić gier komputerowych, jednak trudno odmówić im tego, że wciągają. Wcale nie jest to dziwne, gdyż gry online są obecnie na tak wysokim poziomie, że często trudno je odróżnić od wysokobudżetowego filmu.

Wirtualna rzeczywistość i dostęp do gier pozwolą robić takie rzeczy o jakich tylko marzymy. I nie ma żadnych konsekwencji, a w razie straty życia jest następne…

Alternatywa dla realnego świata

 

W rzeczywistym świecie możemy o tym wyłącznie marzyć i trzeba zachowywać się racjonalnie i w pełni odpowiedzialnie. Właśnie dlatego nie stajemy się bohaterami z książek. W grach przechodzimy do pięknych, fantastycznych światów wypełnionych magicznymi zwierzętami, wróżkami, magami, a my sami odznaczamy się niebywałymi cechami, które pozwalają nam wszystkich pokonywać. Czujemy się ważni i spełnieni. Pod każdym względem wirtualny świat gier jest dziełem techniki na miarę Oscara. Dodatkowym plusem jest to, że można grać niemal cały czas, byle tylko taki posiadać. Ponadto nie musimy być sami, gdyż internet umożliwia natychmiastowy kontakt z wieloma osobami z całego świata. Czasami gry rozwijają i pozwalają na zwiększenie swojej zręczności, jednakże taka odskocznia potrafi również uzależnić.

Dostęp do newsów i webinarów

 

Właśnie dlatego wszystko powinno być dawkowane granicach zdrowego rozsądku. Nawet newsy online. Wydawałoby się, że one nie mogą uzależnić, jednak osoba podatna na uzależnienia może nawet popaść w pewnego rodzaju lęk przed utratą dostępu do natychmiastowych informacji. I nie jest to zabawne, gdy ogrania ją lęk przed tym, iż w nocy ominie ją jakaś znacząca wiadomość. Najzdrowszym sposobem na spędzenie czasu w sieci są obecnie niektóre webinary. One również potrafią wprowadzić w dezinformację, jednakże na pewno jest to innego rodzaju rozrywka niż granie lub ciągłe wyszukiwanie nowych, czasem sprzecznych doniesień. Aby uczestniczyć w wirtualnych seminariach trzeba się na nie najpierw zapisać, co samo w sobie uniemożliwia ciągłe przebywanie na webinarach. Dodatkowo wyszukujemy tylko takie seminaria, których temat nas interesuje w danym momencie. Czasami trzeba na nie poczekać.